• Patrycja M

#1 9/01/2021

Nigdy nie lubiłam opowiadać mamie o tym jak mi minął dzień. W sumie nadal tak jest i nie dotyczy to tylko mojej mamy, ale także mojego chłopaka. Czasami mam wenę do streszczania swojego dnia, ale dzieje się to raz na miesiąc, maksymalnie.


Dlatego zamiast męczyć się opowiadaniem, postanowiłam, że będę prowadzić taki wirtualny pamiętnik.

Dzisiaj po raz pierwszy w tym roku byłam w pracy. Trochę się bałam, ponieważ spodziewałam się, że nic nie będzie przygotowane na moją zmianę tak jak być powinno. Oczywiście tak było. Na szczęście nie w takim stopniu, w jakim się spodziewałam.

Zazwyczaj w takim momencie zaczynałam się denerwować i zastanawiać się kiedy rzucę tę pracę, ale dzisiaj stało się coś innego. Nie przejęłam się tym co nie jest zrobione, ale skupiłam się na tym co było okej. Dzięki temu oszczędziłam sobie chociaż odrobinę nerwów i teraz nie muszę popijać melisy, a mogę kawę ( Inkę, chcę dzisiaj szybko usnąć, a ona ma przyjemny smak; w sumie nie wiem czy mogę ją nazwać nawet kawą).


Jeżeli od razu po wejściu do pracy się nie zdenerwowałam, to był dobry znak na ten dzień. Ale tak czy inaczej musiałam uważać, ponieważ ludzie bywają nieprzewidywalni i potrafią popsuć wszystko - dosłownie, cały dzień runie w kilka sekund (już nie raz tak było).

Oczywiście dzisiaj i tacy się trafili, ale nie zwracałam na nich większej uwagi, no bo niby po co?

Było za to kilka bardzo miłych osób, którzy zachowywali się kulturalnie w kawiarni i nie mieli do mnie pretensji o nic. Po zakończonej pracy pamiętam głównie te miłe chwile. Zupełnie inaczej się czuję, gdy zwracam uwagę na to, że ktoś życzy mi miłego dnia, niż gdy obraża się na mnie, bo jest koronawirus. No na niektóre rzeczy nie mam wpływu..


Mam za to wpływ na swoje zachowanie, swoje myśli i emocje i tego będę się trzymać.



Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

#3 11/01/2021

Dzisiaj zrobiłam chyba wszystko co chciałam. Wstałam wcześnie - parę minut przed 7 - i już wiedziałam, że to będzie dobry dzień. Praktykowałam jogę, medytowałam i zjadłam dobre śniadanie. No lepiej by

©2020 by Super Patka. Stworzone przy pomocy Wix.com