• Patrycja M

20/90

Aktualizacja: 4 lip 2020

Dzisiaj jest 20. dzień mojego 90-dniowego wyzwania :D


Wydaje mi się, że wyrobiłam nawyk picia dużej ilości wody w ciągu dnia. Dzięki temu jestem mniej zmęczona, mimo że wstaję o 6-7 rano. Automatycznie, gdy piję wodę mam ochotę na ćwiczenia, nawet na proste rozciąganie. Czyli to już drugi wyrobiony nawyk. Miło jest tak spojrzeć wstecz i zobaczyć co zrobiłam dla siebie :D


Jednak picie wody nie sprawia, że nie czuję się wzdęta. Dzieje się tak głównie po zjedzeniu tłustego posiłku i mięsa. Wiem już co muszę poprawić - mniej tłuszczu. Ale przede wszystkim powinnam wyeliminować mięso ze swojej diety.


Nie będę nazywać siebie wegetarianką, ponieważ nie robię tego aby zwierzęta mogły żyć (nie twierdzę, że mają umierać, ale wegetarianizm jest dla mnie sposobem myślenia, ideologią, a ja tylko chcę wyeliminować je z posiłków) tylko dla moje zdrowia.


Można powiedzieć, że to kolejny etap mojego wyzwania. Mam nadzieję, że przyniesie on pozytywny efekt.


Miłego dnia!

5 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Rozwój nie trwa x dni, on trwa całe życie

Cześć! Dzisiaj jest dzień 90-ty z mojego wyzwania, dzięki któremu miałam się zmienić. Coś się we mnie zmieniło a coś nie. Myślałam, że jak tyle czasu mi wystarczy, aby być wymarzoną wersją siebie, ale

©2020 by Super Patka. Stworzone przy pomocy Wix.com