• Super Patka

78/90 Duże miasto, dużo ruchu

Hejka!


Od prawie dwóch lat mieszkam w Warszawie. Mieszkałam dokładnie w trzech różnych miejscach w trzech różnych dzielnicach. I powiem tylko jedno: trzeba się nalatać!


Codziennie towarzyszy mi w podróżach mniejszych i większych krokomierz, i zauważyłam, że idąc do samego sklepu (który jest dosłownie za rogiem) robię ponad 1000 kroków. Najzabawniejsze jest to, że odległość do tego sklepu jest mniej więcej taka jak w mojej dawnej miejscowości do sklepu i z powrotem (a to to już bardzo daleko).


Dzisiaj na przykład chciałam załatwić sprawę w urzędzie, który nie był po drugiej stronie miasta. Jechałam z dwoma przesiadkami, po czym musiałam iść jeszcze dość sporo na pieszo.


Zastanawia mnie jak to jest, że w mniejszych miastach chodzi się wszędzie na pieszo. Komunikacja jest tam praktycznie nie potrzebna. A w takiej Warszawie jak ma się przejść kilometr to od razu hop do transportu publicznego. No bo przecież trzeba iść 20 minut, a po co? Może po to, żeby się poruszać, dotlenić, zrobić kondycję.


Jak jest z Wami? Wolicie korzystać z komunikacji czy chodzicie na pieszo? ;D


1 wyświetlenia

©2020 by Super Patka. Stworzone przy pomocy Wix.com