• Patrycja M

80/90 Z nami się nie napijesz? Czyli, czego oczekuje od nas społeczeństwo

Hejka!


Od jakiegoś czasu nie piję alkoholu. Zrezygnowałam z niego po pierwsze z przyczyn osobistych, a po drugie miałam wrażenie, że wino czy piwo towarzyszyło mi codziennie.

Nie bałam się o to, że się uzależnię, albo że będę miała problemy ze zdrowiem. Po prostu miałam wrażenie, że za dużo piję.


I tak już mija kolejny tydzień bez alkoholu.


Jest mi z tym dobrze i w żaden sposób nie ciągnie mnie do tej używki.

Jednak w weekend spotykam się ze znajomymi. Trochę obawiam tekstów "Z nami się nie napijesz?", "W ciąży jesteś?". Niby wystarczy odmówić, ale różnie bywa.


"Wypadałoby żeby chociaż jeden z gospodarzy pił" To są słowa mojego chłopaka, podczas rozmowy na temat tego spotkania. Skomentuje to tak: jestem zła. Nie na niego, ale na to jaki świat stworzyliśmy. Picie alkoholu to nie jest coś co trzeba robić. Alkohol jest używką, a z używkami bywa tak, że można je stosować, ale nie trzeba. Więc dlaczego alkohol trzeba pić? No właśnie NIE TRZEBA, ale nasze społeczeństwo myśli i stara się przekonać innych, że to jest obowiązek.

Jeżeli przy stole spotkają się ludzie i ktoś mówi, że nie je ogórków to nikt nie ma do niego pretensji o to.


Mam wrażenie, że przez to, że nie piję alkoholu buntuję się przeciwko systemowi. To nie jest moim celem, ale tak to wygląda z innej perspektywy.


Może powinnam stworzyć własny system?

2 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

#3 11/01/2021

Dzisiaj zrobiłam chyba wszystko co chciałam. Wstałam wcześnie - parę minut przed 7 - i już wiedziałam, że to będzie dobry dzień. Praktykowałam jogę, medytowałam i zjadłam dobre śniadanie. No lepiej by

©2020 by Super Patka. Stworzone przy pomocy Wix.com