• Super Patka

Moje sposoby na zwlekanie



Prokrastynacja, a łatwiej mówiąc odkładanie na potem, dotyczy każdego z nas i myślę, że możemy ją dostrzec w naszych życiach codziennie. Skąd to wiem? Bo doświadczam tego dość często.

W pracy Katarzyny Markiewicz przeczytałam, że ta tendencja jest związana z wiekiem. Najbardziej widoczna jest u osób młodych, a zanika po 30stce, kiedy to ludzie zaczynają patrzeć na czas, jako zasób ograniczony.


Istnieją powody dla których jesteśmy skłonni odkładać rzeczy na potem. Możemy podzielić je na dwie kategorie: mniej i bardziej poważne. To oczywiście jest taki mój luźny podział, ale już tłumaczę o co chodzi.


Mniej poważne to te typu: "Nie chce mi się". Nie wynika to z niczego większego, wystarczy tylko znaleźć chęci do działania, zmotywować się czymś. Pamiętam jak byłam w liceum i nie miałam ochoty uczyć się historii, nie znosiłam jej. Żeby nabrać ochoty na naukę włączałam sobie na YouTubie pierwszy lepszy filmik motywacyjny i od razu miałam chęć do zgłębiania wiedzy. Niektórym może to się wydawać śmieszne, ale mi to naprawdę pomagało.

Innym błahym powodem do zwlekania są rzeczy, które nas rozpraszają, czyli telefon, laptop, telewizja czy znajomi. Czasem trzeba po prostu się odciąć i wykonać wszystkie obowiązki.


Jednak te mniej poważne powody mogą być tylko przykrywką dla tych poważniejszych.

Jednym z nich jest brak pewności siebie. Odkładamy wtedy wszystko na później, bo nie wierzymy w swoje możliwości. Na przykład ja mogłam nie wierzyć w to, że uda mi się nauczyć wszystkich zagadnień z historii.

Możemy bać się też tego co się stanie gdy coś zrobimy. Chociażby jeżeli odkładamy powiedzenie komuś prawdy. Obawiamy się reakcji drugiej osoby, bo na przykład możemy ją zranić.



Historia z mojego życia:

Ostatnio musiałam załatwić kilka zaświadczeń z urzędów. Mogłam to zrobić tego samego dnia kiedy dowiedziałam się o tej potrzebie, ale musiałam to odkładać.

"Dzisiaj nie pójdę, bo jestem zmęczona po pracy, jutro też nie, bo mogę iść tylko rano, a wtedy to kolejka pewnie będzie"

Powiem tak: wymówka zawsze się znajdzie.

Nie jestem dumna z tego, że to okładałam. No bo zamiast zrobić wszystko na spokojnie, wolałam czekać na ostatnią chwilę i stresować się, że nie zdążę wszystkiego załatwić.



Oczywiście istnieją sposoby na to odkładanie. Przedstawię Wam te, z których ja korzystam.


  1. Planowanie

Codziennie wieczorem wypisuję zadania na następny dzień i orientacyjne godziny i czas, w którym wykonam te zadania. Oczywiste jest to, że nie zawsze wszystko uda się zrobić w wyznaczonym czasie. Niektóre czynności się przesuwają na późniejszą godzinę. Jednak ważne jest to, aby wykonywanie tych rzeczy zacząć od najważniejszych.


2. Przerwy


Gdy mamy w planach długą pracę na przykład przy biurku i wiemy, że nie jesteśmy w stanie zrobić jej na raz, dobrze jest zrobić sobie krótkie przerwy. Ale ważne jest to w jaki sposób wykorzystamy ten czas. Jeżeli sięgniemy po telefon to mogę się założyć, że nie wrócimy do pracy w ciągu 10 minut, a może to potrwać godzinę lub dłużej. Należy też zaplanować taką przerwę. Można podczas niej przejść się, porobić przysiady czy napić się herbaty.

3. Czysta przestrzeń


Gdy zabieram się do jakiegoś zadania, wokół mnie musi panować porządek. Biurko musi być puste, kurze starte a podłoga odkurzona. Inaczej rozpraszam się każdym paproszkiem.

Dlatego rezerwuję sobie zawsze czas na posprzątanie miejsca, w którym zamierzam pracować.

4. Nagroda


Ta metoda jest dobra podczas zadań, których nie mamy ochoty wykonywać. Wrócę do historii o liceum. Kiedy nie miałam ochoty się uczyć postanawiałam sobie, że za każdy nauczony rozdział/temat, będę miała 10 minut z telefonem. Teraz jako nagrodę dałabym sobie rozdział książki, albo kostkę czekolady, ale wtedy motywowało mnie co innego.



Z mojej strony to tyle.

A Wy macie jakieś sposoby na zwlekanie? Dajcie znać!




2 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Produktywna, ale jednak nie...

Od około tygodnia mam wolne i siedzę w domu. Nie wyjechałam nad morze ani w góry, ale mam w planach odwiedzenie mojego domu rodzinnego. Przez ten czas starałam się być produktywna i zrobić jak najwię

©2020 by Super Patka. Stworzone przy pomocy Wix.com