• Super Patka

Plan 90-dniowy; 1/90

Kiedyś przeczytałam w jakiejś książce, że aby osiągnąć jakiś cel trzeba mu poświęcić 90 dni. Nie jest to ani za krótko, jak na przykład 2 tygodnie, i nie jest za długo, jak na przykład dwa lata. Jednak dla mnie 90 dni i tak zawsze było za dużo. Chciałam mieć wszystko od razu i nie dało mi się wmówić, że tak się nie da. Trzeba poświęcić czas, aby coś osiągnąć.


Wczoraj na instagramie widziałam grafikę, która mówiła, że Beyonce przygotowywała się 8 miesięcy do 2-godzinnego występu. Chciała żeby wszystko było idealnie, dawała z siebie wszystko. Dało mi to do myślenia i uznałam, że przez 90 dni (nie 8 miesięcy, bo to strasznie długo) będę starała się być lepszą wersją siebie. Tak wiem, już kiedyś to mówiłam, ale teraz jestem o wiele bardziej zmotywowana niż kiedykolwiek.


Moim celem jest sprawienie, że poczuję się wyjątkowa. Będę zdrowo jeść, ćwiczyć jak najwięcej, uczyć się, czytać i dbać o siebie jak nigdy dotąd.


Zabawne jest to, że ostatni dzień tego wyzwania przypada na moje urodziny. To będzie taki prezent. Dam sobie lepszą, zdrowszą mnie :D Już nie mogę doczekać się efektów, jednak sama droga też będzie piękna, już jest!!


Mam w planach nadal wstawać rano, jeść zdrowe posiłki (przygotowane przeze mnie oczywiście), biegać jak najwięcej (moja kondycja jest okropna), praktykować jogę, mówić sobie tylko i wyłącznie miłe rzeczy, czytać i uczyć się jak najwięcej, uśmiechać się nawet do obcych i przede wszystkim się nie poddawać, a jeżeli się zdarzy to wybaczyć sobie.


1/90

Dzień pierwszy przeszedł nawet dobrze. Moim zdanie jadłam zdrowo i odkryłam, że po pieczywie boli mnie brzuch, muszę jeść inne lub całkiem je wyeliminować. Ale to jeszcze muszę sprawdzić. Wiem, że dzisiaj będzie lepiej mimo, że nie czuję się na siłach, aby ćwiczyć.


A tak wyglądał mój wczorajszy obiad :D


7 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

©2020 by Super Patka. Stworzone przy pomocy Wix.com