• Super Patka

Produktywna, ale jednak nie...

Od około tygodnia mam wolne i siedzę w domu. Nie wyjechałam nad morze ani w góry, ale mam w planach odwiedzenie mojego domu rodzinnego.


Przez ten czas starałam się być produktywna i zrobić jak najwięcej. Ale jak się okazuje nie jest to wcale takie łatwe.


Jak wygląda mój typowy dzień w tym okresie?


Staram się wstawać o 6, jednak czasami muszę pospać dłużej, w sumie to chyba tylko raz musiałam. Pierwsze co robię to otwieram balkon i wychodzę na niego, aby nacieszyć się odrobiną chłodu, która za godzinę zniknie, a zastąpi ją skwar.

Wyrobiłam sobie nawyk picia z rana wody i herbaty. Chyba robię to aby nie czuć głodu przez następną godzinę, ale gdy go nie odczuwam i tak to robię.

Następnie robię trening około 30-minutowy z Cassey Ho (Blogilates) lub praktykuję jogę. Potem medytuję i słuchając podkastu robię śniadanie.

W tym momencie wybija godzina 8, ja mam pełno energii i mam już w planach robić wszystko: uczyć się dietetyki i kosmetyki, czytać, rozwijać bloga itd.


Lecz nie wiem dlaczego wtedy mój dzień zwalnia. Robię coś przez 20 minut po czym zaczynam po prostu siedzieć i nie mam ochoty wracać do dalszej pracy.

Moja maksymalna nauka trwała może godzinę i z jednej strony jest to okej, bo dwa tygodnie temu wcale się nie uczyłam, ale z drugiej jestem odrobinę zawiedziona, bo chciałabym już TERAZ wiedzieć wszystko na dany temat.


Pisałam kiedyś, że nie wiem co mam zrobić ze swoją karierą. Teraz zmieniło się to odrobinę, ale jednak (mimo tego że nie mam masy zajęć) czuję, że mam za mało czasu i nie zdążę nadrobić wszystkiego.


Tutaj pokazuje się prokrastynacja - wszechobecny zabieracz czasu

Chcę coś robić, chcę się pouczyć, ale i tak popatrzę sobie na muchę, która lata pod sufitem w kółko. Czuję się chyba jak ona. Ciągle robię to samo przez co nie mogę pójść na przód.


Teraz myślę sobie, że no dobra do tej pory mało się brałam do roboty, ale od dzisiaj będę ciężko pracować. Czy mam w sobie tyle samozaparcia? Raczej nie, ale może odrobina mi została z porannego wstawania.


A może ja rano wstaję, tylko po to aby mieć więcej czasu na nic nie robienie? Mam nadzieję, że nie.


Macie jakieś sposoby na branie się do roboty? Dajcie znać.

2 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

©2020 by Super Patka. Stworzone przy pomocy Wix.com